wtorek, 27 czerwca 2017

Naszyjnik z grafiką- aparat & Libster Award

Zrobiony dla mojej koleżanki, która robiła mi ostatnio zdjęcia. Fotografia stała się jej pasją. A wiem, że często nosi naszyjniki. I z tego co pamiętałam to ma aparat canona. Dlatego właśnie taki naszyjniki z taką grafiką ;)



Jak wyszedł?

Dodatkowo zostałam nominowana do Libster Award!
Dziękuje http://wandmjewellery.blogspot.com/
1. Co lubisz robić w wolnym czasie?
Oprócz robienia biżuterii to lubię grać na gitarze, śpiewać jeździć na rolkach i spotykać się ze znajomymi.
2. Jaka jest najgłupsza rzecz jaką kiedykolwiek zrobiłaś?
Szczerze mówiąc to nie wiem, chyba zbyt często robię jakieś głupie rzeczyXD
3.Jakie jest Twoje marzenie?
Zapuścić włosy do pasa
4. Czy lubisz pomagać innym?
Staram się pomagać innym, to nie jest kwestia lubienia czy nie po prostu powinnam pomagać bliźniemu. Choć jestem trochę wstydliwa, dlatego czasem to nie jest takie łatwe...
5. Często chodzisz do kina?
Bardzo rzadko, jestem w kinie tylko wtedy kiedy jadę tam na wycieczkę z klasą. Więc jakieś 1-2 razy do roku ;)
6. Lubisz wyróżniać się z tłumu?
W sumie trudno powiedzieć... Choć jestem bardziej taką osobą która nie boi się wyrazić swoje zdanie.
7. Jakiej słuchasz muzyki?
Soul, pop
8. Jakie filmy preferujesz?
Dramaty
9. Masz zwierzęta? Jakie?
Mam psa rasy york i kota rasy dexon rex.
10. Jaki jest Twój sposób na nudę?
Słuchanie muzyki, czytanie książek, granie na gitarze, oglądanie seriali.
11. Jaką moc chciałabyś posiadać?
Nie wierzę zabardzo z jakieś nadprzyrodzone moce, więc trudno mi powiedzieć. Może gdyby mnie ktoś zapytał o to jak byłam dzieckiem to wtedy bym odpowiedziała ;)

Moje pytania:
1. Jak spędzisz tegoroczne wakacje?
2. Co skłoniło Cię do założenie bloga?
3. Posiadasz jakieś talenty/pasje?
4. Ulubiony kolor?
5. Ulubiony serial?
6. Od jak dawna prowadzisz bloga?
7. Ulubiona książka?
8. Grasz na jakimś instrumencie? Na jakim?
9. Co według Ciebie jest najważniejsze w życiu?
10.  Jakie jest Twoje największe marzenie?
11. Czy uważasz się za szczęśliwą osobę?

Nominuje:
http://jessicasloniewskablog.blogspot.com/
http://koralikowaweraph.blogspot.com/
http://life-of-modeline.blogspot.com/
http://uciekam-w-nieznane.blogspot.com/
http://bluefairy-art.blogspot.com/

Pozdrawiam :)
~ Liv ;)


środa, 21 czerwca 2017

Różaniec z różyczkami

Zrobiłam ten różaniec dla koleżanki, która miała niedawno urodziny. Już jakiś czas temu prosiła mnie o różaniec, ale chciałam zrobić inny niż wszystkie. Dlatego wykorzystałam różyczki jako łączniki. A krzyż zrobiłam z koralików :)

Jak się podoba?
~ Liv ;)

piątek, 16 czerwca 2017

Bransoletka z kwadracików

Dostałam te koraliki jak gratis do zamówienia. Od razu mnie urzekły kolorem i tym że są takie malutkie. Dlatego zrobiłam z nich bransoletkę :)

Co myślicie?
~ Liv :)

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Naszyjnik dwie perełki

Bardzo minimalistyczny naszyjnik. Kiedy znalazłam te złączone koraliki, postanowiłam zrobić coś takiego :)

Podoba się?
~ Liv :D

wtorek, 6 czerwca 2017

Kremowy różaniec ze sznurka

Koleżanka dla której zrobiłam ostatnio dwa różańce z grafiką. Poprosiła jeszcze o trzy ze sznurka. Zrobiłam dwa czarne, które pokaże w następnym poście :) Oraz ten kremowy...
Wielu kolorów w pasmanterii nie było, a z tego zawsze chciałam zrobić. Bo jakoś kojarzy mi się ze stylem vintage czy retro. A je uwielbiam i ich kolorystykę! Dlatego go wybrałam i w końcu udało mi się stworzyć idealny jak dla mnie różaniec. Choć sama mam już tyle, że nigdy nie zrobiłam go dla siebie. Choć kiedy planowałam. Mimo tego dużo radości sprawiło mi robienie go dla koleżanki ;)
Jak wyszedł?
~ Liv :)

piątek, 2 czerwca 2017

Różaniec z grafiką

Ten różaniec miał być już moja inwencją twórczą... Więc jest z taką Maryją i dobranymi do tego koralikami :) Serio za każdym razem podziwiam jak ludzie chcą, żebym im coś zrobiła. A do tego dodają, że zdają się na mnie i na moja kreatywność. Jest to wielki zaszczyt, że tak bardzo mi ufają i szanują moją pasje. Jednak nie jest to łatwe jak się kogoś słabo zna. Ale zawsze jakoś z tego wybrane 😜

Podoba się?
~ Liv :)

poniedziałek, 29 maja 2017

Złoty różaniec z grafiką

Jednej z moich koleżanek spodobał się różaniec, który zrobiłam mojej katechetce. I poprosiła o dwa. Byłam w szoku. A mimo, że nie planowałam tego to ostatnio robię same różańce... Nie planowałam tego bo dla mnie to nie jest coś co robię na sprzedaż. Raczej na prezent lub zamówienie. Ale nie biorę za to pieniędzy. Wystarczy mi radość kiedy wiem, że ktoś będzie z niego korzystał. A może i w ramach rekompensaty, odmówi go w mojej intencji...
Ten dzisiejszy różaniec. Bo drugi pokaże w następnym poście. Ten to pomysł koleżanki. W grafice jest obraz "Jezu ufam Tobie", który wisi praktycznie w każdym Kościele. Dobrze go znamy. Jednak jest to dla mnie bardzo ciekawe wypełnienie różańca. Bo ja bym tam za każdym razem wkładała jakąś Maryjkę. Bo różaniec jest taki bardzo Jej. Zrobiłam go w złocie czyli bardzo duża odmiana. Bo ja nie przepadam za złotem. Pewnie dlatego u mnie wszystko jest w srebrze. Jednak stwierdziłam, że będzie to dużo lepiej wygadać.


Co myślicie?
~ Liv :)

poniedziałek, 22 maja 2017

Różowy różaniec ze sznurka

W końcu wróciłam. Matury się skończyły. Więc teraz mogę dalej robić biżuterię i mam zamiar się rozwijać. Choć jeszcze przez parę postów będą same różańce. Bo choć zupełnie nie planowałam robić ich na większą skalę to tak wyszło...
Różaniec ze sznurka zrobiony jako swego rodzaju prezent od serca dla duszy. No osiemnaste urodziny koleżanki, oprócz tego dostanie piękną książkę i ulubiona czekoladę 😉 Mam nadzieje, że jej się spodoba 😇
Co sądzicie?
~ Liv :3

piątek, 7 kwietnia 2017

Różaniec z grafiką

Różaniec zrobiony dla mojej wspaniałej nauczycielki religii za te cudowne trzy lata :) Dałam jej na pielgrzymce maturzystów, bo stwierdziłam, że to może być dobra okazja ;) Jest to take podziękowanie z serca... Za wszystkie odpowiedzi na trudne pytania. Ta jej pomoc. Za każdy konkurs na którym ze mną była i zdjęcia które ciągle na nich robiła :3 Ta kobieta uwielbia robić zdjęcia, tak trochę obsesyjnie ;) Za to jakim jest dobrym człowiekiem. Jest takim katechetą naprawdę z powołania :) Zaraziła mnie tym ;) Pierwszy raz zrobiłam taki różaniec z obrazkiem. Zainspirowało mnie do tego jakieś zdjęcie w internecie ;)



Podoba się?
~ Liv :)

wtorek, 28 marca 2017

Dziesiątka różańca ze sznurka

Bardzo dawno nie tu nie było... Na razie nie zapowiada się żeby to się zmieniło jakoś znacznie. Do matury jeszcze miesiąc. Więc ja za bardzo nie mam czasu, ani weny na tworzenie. Robię to jedynie okazyjnie. Tą dziesiątkę zrobiłam dla księdza rekolekcjonisty. W sumie te rekolekcje kończą się jutro, ale dziś była dobra okazja, więc dałam go księdzu. Ksiądz się ucieszył, więc mam nadzieję, że będzie mu służył ;) Ten ksiądz na rekolekcje szkole przyjeżdża już chyba 4 raz z rzędu. Ale mi to nie przeszkadza bo bardzo lubię tego księdza. Z roku na rok mając coraz to większą świadomość coraz więcej wynoszę z tych spotkań. Choć i tak najbardziej zapadają mi w pamięci piosenki. Bardzo fajnie opowiada, włącza prezentacje i różne filmiki. Widać że potrafi dotrzeć do młodzieży. I dokładnie o to chodzi. Naprawdę nie mogłam się doczekać tych rekolekcji gdyż bardzo ich potrzebowałam. Sporo było do zrobienia. Bo będąc w Oazie daje świadectwo. Więc przygotowałam kilka rzeczy, znalazłam ludzi do posług. No i przede wszystkich zorganizowałam schole na msze. W sumie z własnej woli. W końcu jak służba to służba :) Wszystko zaczęłam organizować już 2 tygodnie wcześniej. Dużo osób do śpiewania się znalazło. A to miało być moje ostatnie w tej szkole, więc chciałam wszystko naprawdę porządnie zrobić ;) Problem pojawił się w niedziele kiedy moje gardło przestało ze mną współpracować. Dużo modlitwy, herbaty i leków pomogło. Jednak w poniedziałek rano dopadł mnie katar i już nie wiedziałam co było gorsze. Bardzo mnie to przerażało. Choć mocno ufałam, znajomi się modlili... Ja nie mówię, że jakoś pięknie śpiewam, ale zawsze zależy mi żeby było czysto. Byłam załamana. Oddałam to Jemu, oddałam ten fałsz na Jego chwałę...

Widać progres?
~ Liv :3

sobota, 7 stycznia 2017

Czotki

To jest moment w którym mój kolega postanowił wypróbować moje możliwości po tym jak zrobiłam niedawno na jego prośbę różaniec 😂 Teraz jednak coś bardziej skomplikowanego chociaż tak naprawdę to była kwestia nauczenia się innego rodzaju węzła 😉 Gdyż czotki to prowosławny sznur modlitewny. Na którym odmawia się bardzo kontemplacyjną modlitwę Jezusową. Kolega dużo o tym czytał i chce zacząć praktykować tą formę modlitwy. W sumie z tego co mówił to ma znajomego ksiądz który podziela tą fascynacje 😉 Sam próbował robić, ale mu się nie udało... Dlatego poprosił mnie :)
P.S. Przepraszam za jakość zdjęcia, teraz taka pogoda -,-
Co sądzicie?
~ Liv :)